Czysta Micha

Naturalne spalacze tłuszczu, czy kurkumina ma tę moc?

Podróż do Indii pachnie w naszych marzeniach. Niesamowita dalekowschodnia kuchnia, obłędne smaki i aromat wszechobecnej kurkumy. Ta niepozorna kuzynka imbiru to aktualnie najbardziej lubiany naturalny spalacz tłuszczu, a to za sprawą zawartości nieocenionego związku, czyli kurkuminy.

Poznaj naturalne spalacze tłuszczu.

Naturalny spalacz tłuszczu – właśnie tak określa się substancje, zawarte w produktach żywnościowych, głównie roślinnego pochodzenia, które wspomagają sięganie po smukłą sylwetkę.

Reduktory tłuszczu mają właściwości, które wpływają na przyspieszenie procesów metabolicznych w ludzkim organizmie i tak walczą z nadmiarem tkanki tłuszczowej. Co za tym idzie, są świetnymi towarzyszami odchudzania.

Jak to działa? Substancje, o których mówi się naturalne spalacze tłuszczu, wymagają od organizmu większego wysiłku w trawieniu. Organizm, który chce poradzić sobie z taką substancją zwiększa nakłady energii, a to ma wpływ na większe ilości wydzielanego ciepła. To dlatego spalacze tłuszczu nazywane są termogenikami. Te czynniki oddziaływają bezpośrednio na przyspieszenie trawienia i dyktują szybsze tempo przemiany materii.

Spalacze tłuszczu są coraz bardziej lubiane przez wszystkich, którzy podjęli wyzwanie zrzucenia kilku zbędnych kilogramów. To bezpieczna i zdrowa alternatywa dla innych spalaczy z chemicznym i często szkodliwym dla zdrowia składem.

Główną ich zaletą jest bezpieczeństwo. Są to składniki roślin, przypraw, które nie mają żadnego ujemnego działania na organizm. To moc płynąca ze składników aktywnych, do których należy kurkumina.

Naturalny spalacz tłuszczu ma postać kurkuminy!

Zacznijmy od kurkumy. To indyjska przyprawa znana od tysięcy lat. Na pewno znasz ten żółto -musztardowy kolor, jej zapach i smak. Jest jednocześnie barwnikiem, przyprawą, składnikiem kosmetyków, a niedawno badania udowodniły, że kurkumina, zawarta w tym niepozornym proszku doskonale radzi sobie ze spalaniem tkanki tłuszczowej.

Pierwsze dane, w których dowiedziono wpływ kurkuminy, na spalanie tłuszczu i tkankę tłuszczową, były badania Asai z 2001 roku. Wcześniej mówiono wyłącznie o hamującym wpływie kurkuminy na poziom tkanki tłuszczowej w wątrobie, co miało znaczące miejsce w procesie odchudzania.

Kurkumina jest związkiem polifenolowym pochodzącym z natury. Znajduje się w kłączach Ostryżu długiego (indyjskiego), czyli kurkumy. Być może widziałeś je w jakimś sklepie. Całkiem niedawno kurkuma, w swojej pierwotnej postaci, pojawiła się na polskich półkach sklepowych obok obok ziół i warzyw.

Kurkumina to taki multi tool w żywieniu. Ten jeden niepozorny składnik otrzymywany przez ekstrakcję kłączy Kurkumy ma pozytywny wpływ m.in.:

  • na odporność i jest doskonałym przeciwutleniaczem,
  • wspiera układ oddechowy,
  • działa wzmacniająco na stawy i kości,
  • zapobiega gromadzeniu się lipidów w wątrobie i ułatwia ich usuwanie,
  • przyczynia się do ochrony układu sercowo-naczyniowego poprzez regulacje poziomu   cholesterolu,
  • poprawia również wygląd skóry,
  • wspiera usuwanie nadmiaru wody.

A to nie wszystkie cudowne właściwości tego związku.

Nie da się ukryć kurkumina ma moc.

Żółta Kurkumina pogromczyni „białej” otyłości

Kurkumina ułatwia redukcję tkanki tłuszczowej, ale też wpływa na zwiększenie poziomu komórek tłuszczowych.

Skoro tak… to jak może wspierać proces odchudzania?

Otóż cała „magia” tkwi w tym, że kurkumina wie, które komórki tłuszczowe są dla naszego organizmu dobre, a które złe.

Człowiek w ciele ma podwójną tkankę tłuszczową: komórki tłuszczowe białe i brązowe.

Tłuszcz biały, sprzyja powstawaniu oponek na brzuchu, czy biodrach. Brązowe komórki tłuszczowe mają udział w przemianie materii, a organizm zamienia je na energię. Są konieczne do zachowania dobrej kondycji. Z wiekiem ich wydajność maleje z powodu… naszego trybu życia.

Dostarczamy zbyt wiele tzw. pustych kalorii. Słodycze, fast food, alkohol, z tego korzystają jedynie białe komórki tłuszczu. Brązowe komórki nie potrafią zamienić pustych kalorii w energię.

Zbyt mało aktywność fizycznej, niedospanie, przegrzewanie pomieszczeń nie sprzyjają gromadzeniu brązowego tłuszczu. To dlatego organizm usypia i nawet jeżeli nie jesteś otyły, to przy niezdrowym trybie życia towarzyszy Ci: ospałość i lenistwo. W walce z takim stanem sprzymierzeńcem jest właśnie kurkumina i naturalne spalacze tłuszczu. To one dbają o wewnętrznie funkcjonowanie brązowych komórek i dlatego są protektorem zdrowia metabolicznego.

Czy istnieje dieta cud z kurkuminą?

Kurkumina nie jest i nie może stać się podstawą diety. Owszem przyspiesza metabolizm, ale nie czyni cudów.

Reduktory tłuszczu nigdy nie zastąpią zbilansowanej diety z pełnowartościowymi produktami. Deficyt kaloryczny to wciąż podstawa każdej diety, której celem jest zmniejszenie poziomu tkanki tłuszczowej, w dodatku z zachowaniem pełnowartościowych produktów i zdrowej żywności. Kurkumina znakomicie nadaje się  do wspomagania redukcji tkanki tłuszczowej u aktywnych fizycznie czy sportowców wyczynowych, ale powinna być również rutynowo stosowana jako suplement przez osoby otyłe, redukujące wagę ze względu na problemy zdrowotne.

Wspomagane spalanie tłuszczu?

Stosowanie spalaczy tłuszczu to nic wyszukanego. Oczywiście są one dostępne w różnych formach, ale najłatwiej i najsprawniej redukować poziom tkanki tłuszczowej w najbardziej tradycyjny sposób – po prostu: przyprawiaj potrawy! Wtedy dobrze przyswajasz wszystkie naturalne ekstrakty roślinne.

Poza tym nie musisz stosować tylko kurkuminy, możesz “żonglować” bezpiecznie i łączyć ze sobą spalacze tłuszczu. Świetna też jest peperyna zawarta w papryczce chilli, imbir, cynamon czy zielona herbata.

Można też stosować połączenia i zanim rozpoczniesz dzień żywieniowy daj swojemu organizmowi dobry spalacz, czyli dawkę kurkumy zalanej gorącą wodą, z dodatkiem chilli lub czarnego pieprzu. Polecane proporce 95% kurkuminy z dalekiego wschodu  z 5% meksykańskiego chili.

Organizm na pewno podziękuje Ci za ten orientalny miks.